Posts Tagged ‘śmieszne gadżety do samochodu’

Gadżety do auta

Wielu właścicieli uważa, że ich samochód musi zawierać jakiś osobisty element. Sposobów na wyróżnienie swojej maszyny wśród wielu innych tej samej marki jest bez liku. Nie są to rozwiązania drogie – musimy jednak pamiętać, że posiadanie wielu z nich jest uważanych przez społeczność za źle świadczące o guście kierowcy.

Do takich gadżetów na pewno zalicza się choinka zapachowa, wieszana przy lusterku. Często słychać skargi na to, ze zawadza i krótko pełni swoją zapachową funkcję. Niektórzy rozstają się więc z choinką, ale zaraz za tylną szybą stawiają pieska z kiwającą główką. W ofercie jest także śmiejąca się Baba jaga i miniaturowy model samochodu, którym jedziemy. Przydatna jest nalepka z literami PL; wprawdzie, jeśli samochód ma tablicę rejestracyjną stworzoną według unijnego wzorca, jest zbędna, ale tylko na Zachodzie. W Rosji z pewnością się przyda. Istnieje też wiele ciekawych wzorów naklejek na przyczepy samochodowe.

Warto zainwestować w organizer na drobniaki, np. monety. To wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych. Przydatny zwłaszcza wtedy, gdy korzystamy z parkomatów.

Za ok 50 zł. kupimy apteczkę, tłumaczenie jej przydatności w samochodzie jest chyba zbędne. Uważajmy na atrapy w hipermarketach, szerokim kołem omijajmy kosze z napisem „wszytko po 5 zł”!

Gumowe ochraniacze na zderzaki. Wprawdzie nieco zaburzają proporcje auta, ale wyrażamy w ten sposób swoją troskę o estetykę auta.

Uchwyt na napoje – wybierzmy solidne, żeby cieszyć się przekąską z np. McDonalda bez konieczności trzymania wszystkiego w ręku. Koszt: ok. 40 zł.

Gaśnica musi być w każdym samochodzie. Nie oszczędzajmy na niej! Jeśli nie chcemy być bezradni w obliczu ewentualnego pożaru, zainwestujmy ok. 40 zł. w gaśnicę o masie 2 kg.

I na koniec gratka dla zwolenników potężnego wyglądu swojej maszyny. Koła Michelin, dzięki swojej giętkości zmniejszają odczuwanie wszystkich wyboistości na (polskich) drogach. Już od 300 zł.